Dla architektów i projektantów wnętrz · podlaskie i warmińsko-mazurskie

Dołóż do projektu rzeczy, których w okolicy nikt klientowi nie obiecuje

Nie musisz znać się na automatyce. Musisz wiedzieć, co da się dziś zrobić ze światłem, roletami i osprzętem - i co z tego zarezerwować na rzucie, zanim elektryk zacznie kuć. Projekt instalacji, wytyczne dla wykonawcy, nadzór i uruchomienie bierzemy na siebie. Ty odpowiadasz za wnętrze i za relację z klientem.

  • Silver Partner Loxone
  • Wytyczne dla Twojego elektryka
  • Realizacja do obejrzenia z klientem
Łazienka z wolnostojącą wanną i pojedynczym czarnym przyciskiem na ścianie przy wejściu

Co z tego masz

Cztery rzeczy, które zmieniają się w Twojej pracy

Nie w naszej ofercie. W Twojej.

Wyróżnienie, którego nie da się skopiować z Pinteresta

Klient porównuje trzy oferty na projekt wnętrza. Dwie są o wizualizacjach. Twoja jest o tym, jak ten dom będzie działał rano, wieczorem i po wyjściu z domu. W regionie prawie nikt nie rozmawia z klientem na tym poziomie, a to jedyna różnica, której konkurencja nie podpatrzy ze zdjęć.

Projekt, który wytrzymuje zderzenie z budową

Nie dowiesz się na etapie białego montażu, że nad wyspą nie ma zasilania pod ściemniane światło, a przy wejściu do salonu zamiast jednego przycisku wychodzi ramka poczwórna. Rzut sprawdzamy wtedy, kiedy zmiana kosztuje jeszcze tylko poprawkę w pliku.

Mniej telefonów, które i tak trafiają do Ciebie

Ustalenia z elektrykiem, pytania o trasy przewodów i o to, czy ta konkretna oprawa da się ściemniać, bierze na siebie ten, kto to montuje. Ty dostajesz gotowe wytyczne do swojej dokumentacji, a nie kolejny wątek do pilnowania.

Realizacje, które dobrze wychodzą na zdjęciach

Czysta ściana zamiast pięciu włączników i światło ustawione scenami pod sesję. Efekt zostaje w Twoim portfolio, nie w naszej dokumentacji powykonawczej.

Rynek 2026

Czego klient dziś oczekuje, nawet jeśli nie nazywa tego smart home

Zmieniła się nie technologia, tylko oczekiwanie. Klient rzadko mówi automatyka - mówi, że nie chce mieć bałaganu na ścianie i wysokich rachunków.

Technologia ma zniknąć ze ściany

Osprzęt przestał być elementem instalacji, a stał się elementem wykończenia. Klient, który dyskutował z Tobą o szerokości fugi, nie zgodzi się na termostat, manipulator alarmu i sterownik rolet w tym samym korytarzu.

W projekcie znaczy to: O trzy, cztery urządzenia mniej do wkomponowania w ścianę.

Jedno miejsce zamiast pięciu aplikacji

Rolety z pilota, klimatyzacja z drugiego pilota, alarm z kodu na manipulatorze, muzyka z telefonu, brama z breloka. Kto już tak mieszkał, nie chce tego powtórzyć.

W projekcie znaczy to: Jeden sposób obsługi, także dla gościa i dla kogoś, kto nie ma aplikacji na telefonie.

Rachunki, nie gadżety

Pytanie brzmi dziś ile to zaoszczędzi, a nie czy da się sterować z telefonu. Ogrzewanie sterowane osobno w każdym pomieszczeniu i rolety, które zasłaniają południową ścianę, zanim salon się nagrzeje, to argument ekonomiczny, nie ciekawostka.

W projekcie znaczy to: Zacienianie wchodzi do projektu jako funkcja domu, a nie jako dodatek do okna.

Światło, które zmienia się w ciągu dnia

Chłodne rano, ciepłe wieczorem. To już jest w katalogach opraw i klienci zaczynają pytać o to z nazwy.

W projekcie znaczy to: Oprawy muszą być w wersji o zmiennej temperaturze barwowej. Decyzja zapada przy zamówieniu opraw, nie później.

Gotowość na później

Nikt nie chce kuć ścian za pięć lat. Klient pyta wprost, czy da się dołożyć kamerę, ładowarkę do auta albo sterowanie bramą, kiedy już zamieszka.

W projekcie znaczy to: Rezerwa w rozdzielnicy i puste peszle w kilku miejscach kosztują dziś tyle co nic.

Bezpieczeństwo, które daje znać, a nie tylko piszczy

Czujnik zalania pod pralką ma zamknąć zawór, a nie obudzić sąsiada. Powiadomienie na telefon, nie syrena, której nikt nie słyszy.

W projekcie znaczy to: Miejsce na zawór odcinający przy wejściu wody i czujniki w pomieszczeniach mokrych - do wrysowania, bo potem nie ma jak.

Moment decyzji

To rozstrzyga się na Twoim rzucie, nie na budowie

  1. Koncepcja i rzuty tu jesteś Ty
  2. Projekt wykonawczy
  3. Elektryka na budowie
  4. Wykończenie

Po ułożeniu przewodów większość rzeczy z tej strony albo znika z zakresu, albo kosztuje kilka razy więcej, bo moduły trzeba upychać w puszkach zamiast w rozdzielnicy. Dlatego dobry moment na jeden telefon to rzut, na którym rozstawiasz meble, a nie moment, w którym klient pyta o cenę.

Co się psuje, kiedy temat wraca za późno

  • Przy wejściu do salonu ląduje ramka poczwórna, bo każda funkcja dostała swój klawisz.
  • Rolety dostają kasety nadstawne, bo podtynkowe trzeba było przewidzieć w stanie surowym.
  • Taśma w suficie jest, ale nie ma gdzie schować zasilacza i nie da się jej ściemniać.
  • Rozdzielnica nie mieści się tam, gdzie na rzucie była garderoba.
  • Czujnik ruchu trafia na środek sufitu, bo tylko tam zostało wolne miejsce.

Osprzęt

Elementy, które klient widzi i dotyka

Dobrze zaprojektowana automatyka nie dokłada elementów do wnętrza, tylko je zabiera. Bez systemu na jednej ścianie przy wejściu do salonu ląduje cztery włączniki oświetlenia, dwa przyciski roletowe, panel audio, ekran wideodomofonu, manipulator alarmu i termostat. Z systemem zostaje jeden element sterujący, a resztę przejmują automatyka i aplikacja.

Szklany przycisk Loxone świecący ciepłym światłem orientacyjnym w ciemnym korytarzu, w tle osoba schodząca po schodach
Czarny szklany przycisk Loxone Touch Pure na rdzawej ścianie, bez opisów i bez klawiszy

Szklany przycisk

Loxone Touch Pure

Szkło bez opisów i bez klawiszy. Dotknięcie, podwójne dotknięcie i przytrzymanie to trzy różne funkcje, więc światło, rolety i sceny siedzą w jednym miejscu. Czujnik temperatury i wilgotności jest w środku.

Zastępuje Baterię włączników i termostat

Panel dotykowy Loxone Wall Display z kafelkami sterowania światłem, temperaturą i muzyką

Panel dotykowy

Loxone Wall Display

Ta sama aplikacja co w telefonie, tylko wpuszczona w ścianę. Do przedpokoju, kuchni i sypialni, czyli tam, gdzie klient chce widzieć całość domu, a nie pojedynczą funkcję.

Zastępuje Monitor domofonu, manipulator alarmu i termostat

Dłoń przykłada zielony breloczek do czytnika Loxone NFC Code Touch przy drzwiach z jasnego drewna

Wejście bez klucza

Loxone NFC Code Touch

Kod albo breloczek zamiast klucza. Każdy domownik ma własny, ekipa sprzątająca osobny i tylko na czas, w którym ma przychodzić.

Zastępuje Klucze i manipulator alarmu przy drzwiach

Czarny panel Loxone Touch Pure Flex z ikonami światła, klimatyzacji i rolet, wpuszczony w tapicerowany zagłówek

Klasyczny osprzęt

Loxone Touch Pure Flex

We wnętrzu stylowym nie musisz schodzić na szkło. Zostaje włącznik i ramka z Twojego doboru, także w kamieniu albo w drewnie, a pod spodem ten sam system i te same sceny.

Zastępuje Nic. Automatyka nie zmienia niczego w kompozycji ściany

Na rzucie: jedna puszka przy wejściu do pomieszczenia, po stronie klamki. Osprzęt wybierasz Ty, my mówimy tylko, ile funkcji zmieści się pod jednym elementem.

Wideodomofon też jest elementem elewacji

Kilkanaście starych domofonów na elewacjach: stal, plastik, klawiatury i osobne ramki na numer domu

To, co zwykle wisi przy drzwiach

Stal, plastik, klawiatura i osobna ramka na numer domu. Element, którego nie wybierałeś, a który trzeba dopasować do każdego innego elementu elewacji.

Dwa wideodomofony Loxone Intercom, w antracycie i w bieli, z kamerą i podświetlanym dzwonkiem

Wideodomofon w tej samej rodzinie

Jedna szklana płyta w antracycie albo w bieli, ta sama rodzina co osprzęt w środku domu. Kamera, dzwonek i otwieranie furtki w jednym elemencie.

Na rzucie: jedna puszka przy furtce i przewód do bramy. Obraz idzie na panel w domu i na telefon, więc monitor w przedpokoju nie jest potrzebny.

Katalog rozwiązań

Co możesz dołożyć do swojej oferty

Lista do rozmowy z klientem. Przy każdej pozycji zdanie, które możesz powiedzieć na głos, i to, co z niego wynika dla Twojego rzutu. Ta druga część zostaje między nami.

Ta sama ściana, ten sam dom

Ściana przy schodach z pięcioma klawiszami w jednej pionowej ramce Ta sama ściana z jednym przyciskiem, który obsługuje cztery sceny świetlne
Przełącz i popatrz na ścianę. Zmienia się jedna rzecz: pięć klawiszy albo jeden przycisk z czterema scenami. Reszta kadru jest identyczna, bo to jest to samo zdjęcie tego samego domu.

Scena to nie ściemniacz

Scena to zapisany stan wszystkich opraw w pomieszczeniu: które świecą, z jaką jasnością i w jakiej barwie. Nastrój, który klient zatwierdził na wizualizacji, zostaje zapisany pod nazwą i wraca jednym dotknięciem, zamiast być ustawiany od nowa przy każdym wejściu do pokoju.

  • Kolacja Lampa nad stołem 80%, podszafkowe 30%, sufitowe zgaszone
  • Film Za telewizorem 15%, reszta zgaszona, rolety zamknięte
  • Wieczór Ciepła barwa, kinkiety i taśma w suficie, 40%
  • Sprzątanie Wszystko 100%, barwa neutralna

Na rzucie: sceny nazywasz Ty, bo Ty wiesz, jak to wnętrze będzie używane. My potrzebujemy tylko wiedzieć, ile oddzielnych grup opraw ma być w pomieszczeniu.

  1. Sceny zamiast klawiszy

    Klient słyszy

    Przy wejściu do salonu jeden przycisk i cztery sceny: Wieczór, Film, Kolacja, Sprzątanie. Zamiast pięciu klawiszy, z których i tak nikt nie pamięta, który jest który.

    W projekcie

    Tam, gdzie planowałeś ramkę poczwórną, zostaje pojedyncza. Obwody oświetlenia dzielimy na grupy już na Twoim rzucie i to jedyna decyzja, którą trzeba podjąć naprawdę wcześnie.

  2. Rolety w tym samym przycisku

    Klient słyszy

    Rolety chodzą tym samym przyciskiem co światło: góra, dół, przytrzymanie zatrzymuje w połowie. Przy oknach nie ma już nic.

    W projekcie

    Znikają sterowniki przy oknach i pilot z szuflady. Kasety podtynkowe i zasilanie muszą być przewidziane w stanie surowym. Przy dużych przeszkleniach dokładamy automatyczne zacienianie od słońca.

  3. Oświetlenie nocne

    Klient słyszy

    W nocy nikt nie zapala górnego światła. Po wstaniu z łóżka zapala się kilka procent jasności w cokole i w korytarzu, dokładnie na trasie do łazienki, i gaśnie samo.

    W projekcie

    Potrzebny jest profil świecący w podłogę, nie w oczy: cokół zabudowy, spód blatu, rama łóżka. Do tego czujnik ruchu w miejscu, które nie psuje sufitu - podpowiemy gdzie, zanim rozrysujesz sufit podwieszany.

  4. Jedna ściana, jeden osprzęt

    Klient słyszy

    Z korytarza znika termostat, manipulator alarmu, sterownik rekuperacji i panel rolet. Zostaje jeden przycisk.

    W projekcie

    Cztery urządzenia mniej do wkomponowania, jedna wysokość montażu i jeden producent osprzętu w całym domu. Zwykle to jest ten moment, w którym automatyka przestaje być problemem projektowym, a zaczyna być narzędziem.

  5. Światło, które zmienia się w ciągu dnia

    Klient słyszy

    Rano światło jest chłodne i wybudza, wieczorem schodzi do barwy świecy. Dom robi to sam, nikt tego nie ustawia.

    W projekcie

    Oprawy i taśmy w wersji o zmiennej temperaturze barwowej, z odpowiednim zasilaniem. Decyzja zapada przy zamawianiu opraw, więc warto, żebyśmy przejrzeli listę razem, zanim pójdzie zamówienie.

  6. Klimat bez pilotów i termostatów

    Klient słyszy

    Każde pomieszczenie ma swoją temperaturę. Klimatyzacja nie ma pilota, który ginie, a rekuperacja sama zwiększa wydajność, kiedy w salonie robi się duszno.

    W projekcie

    Ze ścian znikają termostaty i panele sterujące. Czujnik temperatury chowamy w osprzęcie, więc nie trzeba dla niego szukać miejsca w kompozycji ściany.

  7. Muzyka bez sprzętu na półce

    Klient słyszy

    Głośniki wtopione w sufit, osobno w kuchni, osobno w łazience. Bez wieży, bez pilota, bez kabli na widoku.

    W projekcie

    Rezerwa w suficie podwieszanym pod głośniki i miejsce na wzmacniacz w szafie technicznej, a nie w salonie. Do wrysowania razem z oświetleniem, bo dzielą ten sam sufit.

  8. Wideodomofon i brama w jednym

    Klient słyszy

    Widzisz, kto dzwoni, nawet kiedy jesteś w pracy. Z tego samego miejsca otwierasz furtkę i bramę.

    W projekcie

    Jeden panel przy wejściu zamiast domofonu, czytnika i przycisku. W przedpokoju nie ma monitora na ścianie.

  9. Jeden przycisk przy wyjściu

    Klient słyszy

    Wychodzisz i naciskasz raz. Gasną światła, zamykają się rolety, ogrzewanie schodzi o dwa stopnie, alarm się uzbraja.

    W projekcie

    Przy drzwiach wejściowych zostaje jeden przycisk zamiast manipulatora alarmu. Przedpokój, który zwykle zbiera najwięcej osprzętu, zostaje pusty.

  10. Ogród, taras i elewacja w tej samej logice

    Klient słyszy

    Podjazd zapala się, kiedy podjeżdżasz. Taras ma swoją scenę na wieczór. Nawadnianie samo odpuszcza, kiedy padało.

    W projekcie

    Zasilanie i sterowanie trzeba wyprowadzić na zewnątrz na etapie stanu surowego. Później oznacza to kucie opaski albo przewód po elewacji.

W tym samym systemie, bez osobnej karty: sauna i strefa wellness, ładowarka do auta, pompa ciepła, fotowoltaika z magazynem energii, monitoring i nawadnianie ogrodu. Ten sam przycisk, ta sama aplikacja.

Co zabierasz z projektu, co zostaje w zamian

Zamiast Zostaje
Pięciu klawiszy przy wejściu Jeden szklany przycisk i cztery sceny
Przycisku roletowego przy oknie Nic. Rolety chodzą same, korekta z tego samego przycisku
Termostatu w każdym pokoju Czujnik ukryty w osprzęcie
Monitora domofonu i manipulatora alarmu Jeden panel przy wejściu
Głośników i sprzętu na półce Sufit w jednym kolorze i cisza na meblu
Czterech aplikacji od czterech producentów Jedna, ta sama w telefonie i na panelu
Umów rozmowę

Jak o tym mówić

Trzy pytania, które wystarczą na pierwszym spotkaniu

Nie musisz znać się na automatyce, żeby poprowadzić tę rozmowę. Musisz zadać trzy pytania i zanotować odpowiedzi - z nich wychodzi cały zakres, a resztę policzymy my.

  1. Jak chce Pan obsługiwać to wnętrze?

    Odpowiedź mówi, ile scen i ile elementów sterujących wchodzi do projektu.

  2. Co ma dziać się samo?

    Rolety, temperatura, światło nocne, nawadnianie. Tu zapada zakres automatyki.

  3. Co może dojść za trzy lata?

    Sauna, basen, ładowarka, klimatyzacja. Dziś to tylko przewód i rezerwa w rozdzielnicy.

Nie mów klientowi

  • Miniserver z rozszerzeniem DALI
  • Tree, Air, KNX, Modbus
  • Obwód ściemnialny 1-10 V

Mów tak

  • Przy wejściu będzie jeden przycisk, nie pięć
  • Wieczorem światło samo zrobi się cieplejsze
  • Wychodząc z domu naciska Pan raz i dom się zamyka

Podział ról

Co robimy my, czego nie musisz robić Ty

Ty

  • Wnętrze, estetyka, dobór opraw i osprzętu. Od nas dostajesz tylko listę tego, co da się ściemniać i czym da się sterować.
  • Relacja z klientem. To Twój klient i tak zostaje.
  • Decyzja, co wchodzi do zakresu, a co odpada. Podpowiadamy, nie naciskamy.

My

  • Koncepcja funkcji i wycena, w wariantach, jeśli klient waha się z budżetem.
  • Projekt instalacji i wytyczne dla elektryka: obwody, trasy, puszki, rozdzielnica.
  • Rozmowy z wykonawcami na budowie, żeby nie przechodziły przez Ciebie.
  • Montaż, uruchomienie, szkolenie klienta i serwis po odbiorze.

Nie projektujemy wnętrz i nie zamierzamy. Do Twojego klienta przychodzimy w sprawie instalacji i wychodzimy, kiedy działa. Jeśli zapyta nas o projekt wnętrza, odsyłamy go do Ciebie.

Umów rozmowę
Realizacja domu jednorodzinnego z automatyką Loxone w okolicach Suwałk

Dom, który można pokazać

Przyjedź z klientem i naciśnij przycisk, zamiast o nim opowiadać

W regionie mamy realizację, w której to wszystko działa na co dzień. Klient widzi scenę, widzi rolety schodzące bez hałasu, dotyka osprzętu i sam ocenia, czy chce to mieć. Po takiej wizycie rozmowa o budżecie wygląda inaczej niż po prezentacji na slajdach.

To dom prywatny, nie showroom. Wizytę umawiamy z wyprzedzeniem i za zgodą właścicieli.

Umów wizytę

Kontakt

Pierwsza rozmowa to dwadzieścia minut, nie umowa

Napisz albo zadzwoń. Najlepiej z konkretnym projektem, który masz teraz na biurku - wtedy rozmowa kończy się listą tego, co da się w nim zrobić, a nie deklaracją współpracy.

Telefon
781 029 258
E-mail
kontakt@domwie.pl
Gdzie dojeżdżamy
Podlaskie i warmińsko-mazurskie

FAQ

Pytania, które padają na pierwszym spotkaniu

Muszę znać się na automatyce, żeby rozmawiać o tym z klientem?

Nie. Wystarczy, że wiesz, co da się zrobić - od tego jest katalog wyżej, napisany zdaniami, które możesz powiedzieć na głos. Techniczną stronę przejmujemy w momencie, w którym klient mówi, że go to interesuje.

Na jakim etapie mam się odezwać?

Najlepiej przy koncepcji, kiedy rozstawiasz meble i wiesz, gdzie wypadną włączniki. Absolutne minimum to moment przed wykonaniem instalacji elektrycznej. Po ułożeniu przewodów część rzeczy jest już nie do zrobienia, a reszta kosztuje kilka razy więcej.

Czy rozmawiacie z moim klientem beze mnie?

Tylko jeśli tak ustalimy. Domyślnie jesteś na każdym spotkaniu i wiesz o wszystkim, co zostało klientowi obiecane.

Czy nie przejmiecie mi klienta?

Nie projektujemy wnętrz i nie mamy takich planów. Jeśli klient zapyta nas o projekt wnętrza, odsyłamy go do Ciebie.

Jak wygląda kwestia rozliczeń?

Ustalamy to przy pierwszym wspólnym projekcie. Nie wpisujemy na stronę jednej stawki, bo zależy od zakresu i od tego, jak pracujesz, a stawka, która dobrze brzmi w reklamie, zwykle nie wytrzymuje pierwszego realnego projektu.

Klient ma już swojego elektryka. To problem?

Nie. Wytyczne okablowania przekazujemy jego elektrykowi bezpłatnie, również wtedy, gdy ostatecznie nie robimy automatyki. Źle ułożona instalacja zamyka temat na dwadzieścia lat i szkoda, żeby tak się skończyło.

Ile miejsca zarezerwować na rzucie na rozdzielnicę?

Rozdzielnica automatyki jest większa niż klasyczna. Zaplanuj szafę o szerokości około 60 cm w pomieszczeniu technicznym, garażu albo w schowku, z dostępem serwisowym i wentylacją. Przy większych domach dokładamy drugą szafę, ale dokładnie powiemy po pierwszym rzucie.

Da się to zrobić w mieszkaniu albo w remoncie bez kucia wszystkiego?

Częściowo tak. Tam, gdzie nie da się poprowadzić nowych przewodów, używamy rozwiązań bezprzewodowych - sceny świetlne, rolety i sterowanie ogrzewaniem zwykle wychodzą. Pełny zakres wymaga przewodów, więc przy remoncie decyduje to, co i tak jest rozkute.

Klient nie chce automatyki, ale może zmienić zdanie. Co wtedy?

Wtedy robimy samo przygotowanie: przewody ułożone tak, żeby za pięć lat wystarczyło dołożyć moduły w rozdzielnicy. Różnica w koszcie na etapie budowy jest niewielka, różnica później jest ogromna.

Dostanę coś, co mogę pokazać klientowi?

Tak. Opis zakresu na jednej kartce, zdjęcia z realizacji i tę stronę - jest napisana tak, żeby dało się ją otworzyć przy kliencie i czytać wprost z ekranu.

Gdzie dojeżdżacie?

Podlaskie i warmińsko-mazurskie: Suwałki, Augustów, Ełk, Olecko, Białystok, Giżycko, Olsztyn i okolice. Przy większych projektach umawiamy się indywidualnie.